Użyj skrótu Berkleya - Bóg i masz wystko rozwiązane.
Co do kropel - skladają sie one z czasteczek. Jeżeli przyjmiesz że 1 kropla to n cząteczek, to 2 krople to 2n cząsteczek. O tym, że widzisz jedną decydują tylko napięcia powierzchniowe i podstawoe twierdzenie fizyczne, że przyciąganie się wzajmne ciał jest wprost proporcjonalne do ich masy i odwrotnie proporcjonalne do ich odległości. A może nawet kwadratu tych wielkości. Żeby bylo śmiesznie, możesz dmuchnąć w tą krpleke i i nagle z 1 zrobią się 34 mniejsze, a 0,03 kropli wyparuje.
Zredukuj kroplę do cząsteczki. Na tym poziomie nie dodasz do siebie dwóch cząsteczek wody, wewnętrzny bilans energetyczny obu sprawia, że się nie połączą w twór H4O2. Uczyleś się tego Hex przez dobrych kilka lat.
Dziś wiemy to wszytsko co pisze Trip, Bulkers i ja, włąsnie dlatego, że ktoś kiedys zadał sobie pytanie podobne do twojego. Po drodze wymyślono kilka teorii na ten temat, z czego jedna funkcjonuje do dziś.
Użyj skrótu Berkleya
Użyj skrótu Berkleya - Bóg i masz wystko rozwiązane.
Co do kropel - skladają sie one z czasteczek. Jeżeli przyjmiesz że 1 kropla to n cząteczek, to 2 krople to 2n cząsteczek. O tym, że widzisz jedną decydują tylko napięcia powierzchniowe i podstawoe twierdzenie fizyczne, że przyciąganie się wzajmne ciał jest wprost proporcjonalne do ich masy i odwrotnie proporcjonalne do ich odległości. A może nawet kwadratu tych wielkości. Żeby bylo śmiesznie, możesz dmuchnąć w tą krpleke i i nagle z 1 zrobią się 34 mniejsze, a 0,03 kropli wyparuje.
Zredukuj kroplę do cząsteczki. Na tym poziomie nie dodasz do siebie dwóch cząsteczek wody, wewnętrzny bilans energetyczny obu sprawia, że się nie połączą w twór H4O2. Uczyleś się tego Hex przez dobrych kilka lat.
Dziś wiemy to wszytsko co pisze Trip, Bulkers i ja, włąsnie dlatego, że ktoś kiedys zadał sobie pytanie podobne do twojego. Po drodze wymyślono kilka teorii na ten temat, z czego jedna funkcjonuje do dziś.