Tak cosik się rozblogowaliście moi drodzy. Od notki Hexa zaczęła się mała draka, a tu kolejny pomysł na zrobienie jeszcze większej draki. Albo Trip chce nas wkurzyć i zmobilizować do roboty albo po prostu ma ochotę na "flame war". Jeżeli to pierwsza opcja to tak średnio obrałeś drogę, jeżeli druga to słów szkoda - "flame wary" dobre były na listach mejlowych (sam niejedną taką wojnę toczyłem i nie powiem, było mi dobrze). Ale "flame wary" rzadko, a raczej nigdy nie prowadzą do czegokolwiek konstruktywnego. A i wizytówkę dają rewelacyjną.
Moorhold na razie oferuje niezbyt - wiadomo z jakich przyczyn, ale w listopadzie pojawiło sie światełko w tunelu - działamy. Idzie to topornie, ale idzie.
A co do Pań to chyba nie zauważyłeś, że Ryuu i Triada to również kobiety, a przynajmniej na to wskazuje ich profil.
Pastor: Poszperaj w felietonach - gdzieś tam pisałem o początkach Moorholda. Zrodził się on z mojego niegrania. A mianowicie z powodu tęsknoty do grania i spełniania się w tym zrobiłem najpierw stronkę, potem miniserwis. Sam przez ostatnie 8 lat grałem może 5-6 razy! Nie mogę pisać o erpegach, a pisać chcę więc inną musiałem obrać drogę - okołoantastyczną. I wiele takich osób się znajdzie. Z drugiej strony Wy, grający i mogący o graniu pisać, jesteście w stanie przyciągnąć kolejnych grających i nakręcać koło. Ruch generuje większy ruch. Stąd potrzebne newsy w każdych ilościach, recnezje, artykuły konkursy itd. W przeciwnym razie MH zgaśnie szybciej niż się spala benzyna...
--------------------------------
They killed Kenny. You bastards!
Tak cosik się
Tak cosik się rozblogowaliście moi drodzy. Od notki Hexa zaczęła się mała draka, a tu kolejny pomysł na zrobienie jeszcze większej draki. Albo Trip chce nas wkurzyć i zmobilizować do roboty albo po prostu ma ochotę na "flame war". Jeżeli to pierwsza opcja to tak średnio obrałeś drogę, jeżeli druga to słów szkoda - "flame wary" dobre były na listach mejlowych (sam niejedną taką wojnę toczyłem i nie powiem, było mi dobrze). Ale "flame wary" rzadko, a raczej nigdy nie prowadzą do czegokolwiek konstruktywnego. A i wizytówkę dają rewelacyjną.
Moorhold na razie oferuje niezbyt - wiadomo z jakich przyczyn, ale w listopadzie pojawiło sie światełko w tunelu - działamy. Idzie to topornie, ale idzie.
A co do Pań to chyba nie zauważyłeś, że Ryuu i Triada to również kobiety, a przynajmniej na to wskazuje ich profil.
Pastor: Poszperaj w felietonach - gdzieś tam pisałem o początkach Moorholda. Zrodził się on z mojego niegrania. A mianowicie z powodu tęsknoty do grania i spełniania się w tym zrobiłem najpierw stronkę, potem miniserwis. Sam przez ostatnie 8 lat grałem może 5-6 razy! Nie mogę pisać o erpegach, a pisać chcę więc inną musiałem obrać drogę - okołoantastyczną. I wiele takich osób się znajdzie. Z drugiej strony Wy, grający i mogący o graniu pisać, jesteście w stanie przyciągnąć kolejnych grających i nakręcać koło. Ruch generuje większy ruch. Stąd potrzebne newsy w każdych ilościach, recnezje, artykuły konkursy itd. W przeciwnym razie MH zgaśnie szybciej niż się spala benzyna...
--------------------------------
They killed Kenny. You bastards!