No ludzie się starzeją niestety i coraz mniej u nas studenciaków, coraz mniej licealistów, coraz więcej ludzi pracy, którzy nie mają tyle czasu na szlifowanie scenariuszy na weekend tylko raczej myślą o innych rozrywkach. Wiem to po sobie. Z drugiej strony, przy racjonalnym podejściu nie wydaje mi się, żeby granie częściej niż co 2 tygodnie było potrzebne. Wręcz przeciwnie, może prowadzić do rutyny lub lekceważenia sesji. Mnie te wyniki nie przerażają. Są zgodne z tym co sobie wyobrażałem i raczej kijem rzeki nie zawrócisz czy jak to tam się mówi.
Takie życie
No ludzie się starzeją niestety i coraz mniej u nas studenciaków, coraz mniej licealistów, coraz więcej ludzi pracy, którzy nie mają tyle czasu na szlifowanie scenariuszy na weekend tylko raczej myślą o innych rozrywkach. Wiem to po sobie. Z drugiej strony, przy racjonalnym podejściu nie wydaje mi się, żeby granie częściej niż co 2 tygodnie było potrzebne. Wręcz przeciwnie, może prowadzić do rutyny lub lekceważenia sesji. Mnie te wyniki nie przerażają. Są zgodne z tym co sobie wyobrażałem i raczej kijem rzeki nie zawrócisz czy jak to tam się mówi.