Mnie najbardziej boli zachowanie UE i USA. Jakim prawem Francja może uznać niepodległość Kosowa mimo, że sama nie jest w stanie uznać autonimi Korsyki (która jest tak francuska jak polskie są Morawy). Dlaczego USA nie krzyczą o niepodległośći Czeczeni albo Tybetu?
Tutaj nie ma miejsa na ideologię. To czysty biznes i wzmacnianie swojej pozycji na Bałkanach. Szkoda tylko, że kosztem Serbii, która teraz już zupełnie odwróci się od Europy w stronę Moskwy. Sytuacja bardzo podobna jak przez I wojną światową.
A uznanie przez rząd Polski niepodległości Kosowa - śmieszne. Serbia to jeden z niewielu krajów z którym mieliśmy naprawdę niezłe stosunki. Potem pojawił się Mazowiecki i zniszczył nawet to. Teraz krok ten został dopełniony.
UE i USA
Mnie najbardziej boli zachowanie UE i USA. Jakim prawem Francja może uznać niepodległość Kosowa mimo, że sama nie jest w stanie uznać autonimi Korsyki (która jest tak francuska jak polskie są Morawy). Dlaczego USA nie krzyczą o niepodległośći Czeczeni albo Tybetu?
Tutaj nie ma miejsa na ideologię. To czysty biznes i wzmacnianie swojej pozycji na Bałkanach. Szkoda tylko, że kosztem Serbii, która teraz już zupełnie odwróci się od Europy w stronę Moskwy. Sytuacja bardzo podobna jak przez I wojną światową.
A uznanie przez rząd Polski niepodległości Kosowa - śmieszne. Serbia to jeden z niewielu krajów z którym mieliśmy naprawdę niezłe stosunki. Potem pojawił się Mazowiecki i zniszczył nawet to. Teraz krok ten został dopełniony.
Wolność dla Podbeskidzia!