zabawka nie jest nowa, bo już jakiś czas temu japońce zaprezentowali na targach model pozwalający grać w ping ponga z komputerem i poruszać się po pulpicie (np otwierać ikonki), czyli ciągle mało, ale o niebo wiecej niz to.
Ja bym nei schizował z jakimś tam odczytywaniem myśli, czy androidami. Enfefalografy mamy już mniej wiecej tyle co tostery i wciąz nie ma "nakładki do czytania myśli delux", rentgen jest jeszcze starszy, a w sklepie obok okularów słonecznych nie leżą "gogle x'ray - podglądaj swoją sąsiadkę pod prysznicem!" Wiec jak narazie nie ma co się obawiac przyszłości, wszelki postęp pownien cieszyć, a takie gadżety bawić.
zabawka nie jest nowa, bo
zabawka nie jest nowa, bo już jakiś czas temu japońce zaprezentowali na targach model pozwalający grać w ping ponga z komputerem i poruszać się po pulpicie (np otwierać ikonki), czyli ciągle mało, ale o niebo wiecej niz to.
Ja bym nei schizował z jakimś tam odczytywaniem myśli, czy androidami. Enfefalografy mamy już mniej wiecej tyle co tostery i wciąz nie ma "nakładki do czytania myśli delux", rentgen jest jeszcze starszy, a w sklepie obok okularów słonecznych nie leżą "gogle x'ray - podglądaj swoją sąsiadkę pod prysznicem!" Wiec jak narazie nie ma co się obawiac przyszłości, wszelki postęp pownien cieszyć, a takie gadżety bawić.