Postęp jest nieuchronny. To i dobrze, i źle. Dobrze, bo jesteśmy coraz bliżej "leku na raka", czyli tej dobrej części rozwoju, ale też coraz bliżej wszystkich szarych i ciemnych stron - czyli skutków ubocznych, które zazwyczaj robią więcej szkody niż dobrego te lepsze. Ale nie do końca o tym ma być.
Sam z ojca się śmiałem, że nie potrafi działać na komputerze. Że word za trudny, o wysłaniu e-maila mowy nie było, bo dla niego adres www cze @ to jedno i to samo. Dopiero po długim i obrazowym tłumaczeniu (www to jak adres domu, gdzie mieszkasz a e-mail to jak telefon, przecież nie pójdziesz do czyjegoś telefonu, ani nie będziesz dzwonił na adres ;) ) odniosłem sukces. Ale gorsze jest to, że świat tak szybko się rozwija w tylku kierunkach, że nie ma siły, żeby to wszystko ogarnąć. Kiedyś Solomon wiedział wszystko. Teraz nie ma Solomonów nawet w niewielkich wycinkach wiedzy.
Jest to na pewno przerażające, lecz nieuniknione. Chyba, że ludzkość się szybciej sama wykończy.
Popatrz na fantastów takich jak da Vinci, Julius Verne czy na Zajdla a zobaczysz, że to co wymślali kilka wieków, półtora i pół wieku temu już jest. I dlatego fantastyka jest tak cudowna...
--------------------------------
They killed Kenny. You bastards!
Postęp jest nieuchronny. To
Postęp jest nieuchronny. To i dobrze, i źle. Dobrze, bo jesteśmy coraz bliżej "leku na raka", czyli tej dobrej części rozwoju, ale też coraz bliżej wszystkich szarych i ciemnych stron - czyli skutków ubocznych, które zazwyczaj robią więcej szkody niż dobrego te lepsze. Ale nie do końca o tym ma być.
Sam z ojca się śmiałem, że nie potrafi działać na komputerze. Że word za trudny, o wysłaniu e-maila mowy nie było, bo dla niego adres www cze @ to jedno i to samo. Dopiero po długim i obrazowym tłumaczeniu (www to jak adres domu, gdzie mieszkasz a e-mail to jak telefon, przecież nie pójdziesz do czyjegoś telefonu, ani nie będziesz dzwonił na adres ;) ) odniosłem sukces. Ale gorsze jest to, że świat tak szybko się rozwija w tylku kierunkach, że nie ma siły, żeby to wszystko ogarnąć. Kiedyś Solomon wiedział wszystko. Teraz nie ma Solomonów nawet w niewielkich wycinkach wiedzy.
Jest to na pewno przerażające, lecz nieuniknione. Chyba, że ludzkość się szybciej sama wykończy.
Popatrz na fantastów takich jak da Vinci, Julius Verne czy na Zajdla a zobaczysz, że to co wymślali kilka wieków, półtora i pół wieku temu już jest. I dlatego fantastyka jest tak cudowna...
--------------------------------
They killed Kenny. You bastards!