w coś mniej więcej podobnego już grałem, nie pamietam nazwy, były tam dobre i złe krasnoludy, (niewiadomo kto wśród graczy był kim) jedni przeszkadzali drugim przy budowaniu kopalni własnie i zdobyciu skarbu... jak to się cholera nazywało?
aha bardzo fajna stronka planszówkowa, jedna tylko uwaga: gdby dało się zmienić kolor czcionki w czasie pisania odpowiedzi (to co teraz robię) bo na brązowym tle staram się moimi kaprawymi oczkami dopatrzeć czarnych liter... o! udało się, ale łatwiej byłoby z jaśniejszymi.
w coś mniej więcej
w coś mniej więcej podobnego już grałem, nie pamietam nazwy, były tam dobre i złe krasnoludy, (niewiadomo kto wśród graczy był kim) jedni przeszkadzali drugim przy budowaniu kopalni własnie i zdobyciu skarbu... jak to się cholera nazywało?
aha bardzo fajna stronka planszówkowa, jedna tylko uwaga: gdby dało się zmienić kolor czcionki w czasie pisania odpowiedzi (to co teraz robię) bo na brązowym tle staram się moimi kaprawymi oczkami dopatrzeć czarnych liter... o! udało się, ale łatwiej byłoby z jaśniejszymi.