Ciekawa recenzja. Ja byłam na "Pasji" w kinie i owszem,zrobiła na mnie duże wrażenie,ale nie wywołała żadnych spazmatycznych emocji z histerią i płaczem na czele.
Moim zdaniem ważne jest nastawienie. A i wielu ludzi, mimo to,że co niedziela wypowiadają słowa, "i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia", nie zdaje sobie z tego,sprawy, nie myśli o tym, nie rozumie tego. Nic dziwnego,że takie filmy wywołują w nich szok i skrajne emocje.
Mnie najbardziej wzruszył moment zmartwychwstania,był niesamowity...
Ciekawa recenzja. Ja byłam
Ciekawa recenzja. Ja byłam na "Pasji" w kinie i owszem,zrobiła na mnie duże wrażenie,ale nie wywołała żadnych spazmatycznych emocji z histerią i płaczem na czele.
Moim zdaniem ważne jest nastawienie. A i wielu ludzi, mimo to,że co niedziela wypowiadają słowa, "i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia", nie zdaje sobie z tego,sprawy, nie myśli o tym, nie rozumie tego. Nic dziwnego,że takie filmy wywołują w nich szok i skrajne emocje.
Mnie najbardziej wzruszył moment zmartwychwstania,był niesamowity...