Po spękanym asfalcie kroczył powoli człowiek w starej, wytartej kamizelce wojskowej. Zza zgarbionych pleców wystawała lufa niespotykanego i wyglądającego na samoróbkę sztucera. Twarz miał częściowo schowaną za goglami o oliwkowych szkłach. Dookoła głowy powiewały rzadkie kosmyki długich, szarych włosów, choć czaszkę miał prawie łysą. W rękach trzymał przewiązany w pasie kabel, na końcu którego zgrzytała i brzęczała sterta ciągniętych po ziemi i związanych ze sobą elektronicznych części, zdobytych na maszynach Molocha. Szedł powoli, krok po kroku, w stronę lśniącej w oddali osady. Słyszał niesione z wiatrem, niewyraźne odgłosy żyjącego miasteczka, pracujących i bawiących się mieszkańców. W promieniach zachodzącego słońca spostrzegł w końcu dużego osobnika o potężnych ramionach, okutego w stalowy pancerz, który zdaje się czekał na niego. Gdy spotkali się kilkadziesiąt kroków od osady, wędrowiec puścił kabel ze swoim dobytkiem i wyciągnął rękę na powitanie. Dłoń opancerzonego zacisnęła się na jego prawicy z siłą stali.
Migawka #1
- Odsłon: 795

gdzie migawka?
Tik tak czas tyka, jeszcze tylko niecała godzina na umieszczenie nowej migawki... halo Bulkers, ludzie tu chcą pracować! ;)
Bulkers mówił, że dzisiaj
Bulkers mówił, że dzisiaj ostro będzie pracował nad Neuroshimą. Nie wiem co konkretnie miał na myśli, ale póki co go nie ma...
--------------------------------
They killed Kenny. You bastards!
bym się cieszył...
Bardzo bym sie cieszył gdyby chociaż migawki były w terminie. Wiem że ocenianie, przyjmowanie prac i takie tam zawsze mają opóźnienia, ale migawka...
Ja znowu marudze, kiedy
Ja znowu marudze, kiedy wyniki?
Tak już jest trochę
Tak już jest trochę późno... z tymi wynikami
Dodaj nową odpowiedź