﻿﻿<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://moorhold.net" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>Opowiadania</title>
 <link>http://moorhold.net/taxonomy/term/40</link>
 <description>Dla wszystkich termów</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Kaznodzieja</title>
 <link>http://moorhold.net/node/1040</link>
 <description>&lt;p&gt;Z Hot Springs do Little Rock, trzydzieści mil u podnóży spalonych słońcem szczytów Ouachita, czternaście mil do Mason, przeprawa promem przez zamulone koryto Arkansas, i znów na zachód, osiem mil do Rouselville, postój w budynku dawnej stacji benzynowej, na kolację pieczony suseł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/1040&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/1040#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Sun, 06 Jul 2008 11:15:56 -0700</pubDate>
 <dc:creator>Pastor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">1040 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Tajemnice Strefy 51</title>
 <link>http://moorhold.net/node/1038</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Bezkresny mrok spowijał okolicę, zakradając się we wszystkie zakamarki kompleksu. Od kilku lat nie było tu nikogo, ani w zawalonej wieży kontroli lotów, ani w rażących pustką terminalach lotniczych. Legenda złego miejsca, lęk przed zarazą, promieniowaniem, maszynami, czy też po prostu wszystko na raz trzymało ludzi z daleka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/1038&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/1038#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Sun, 06 Jul 2008 11:11:58 -0700</pubDate>
 <dc:creator>Trip</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">1038 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Zemsta</title>
 <link>http://moorhold.net/node/945</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Autor: Goel&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/945&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/945#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Sun, 20 Apr 2008 16:01:30 -0700</pubDate>
 <dc:creator />
 <guid isPermaLink="false">945 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Czarna</title>
 <link>http://moorhold.net/node/926</link>
 <description>&lt;p&gt;Obudził ją dźwięk elektronicznego budzika. Otworzyła oczy i rozejrzała się po ciemnym pokoju. Odrapane ściany, kilka rozlatujących się szafek, otwarte drzwi prowadzące chyba do kuchni. W powietrzu roznosił się zapach wilgoci i przepoconej pościeli. Obejrzała się przez ramie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/926&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/926#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 14:04:29 -0700</pubDate>
 <dc:creator>Trip</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">926 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Ostatni Wieżowiec</title>
 <link>http://moorhold.net/node/925</link>
 <description>&lt;p&gt;Mało jest wielkich ludzi na świecie. O wiele za mało. Wielcy ludzie odróżniają się od maluczkich tym, że nie wierzą w lepsze jutro. Oni je tworzą. Oni wierzą w lepsze dziś i robią coś, by to ich marzenie się spełniło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/925&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/925#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 14:01:18 -0700</pubDate>
 <dc:creator>Hex</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">925 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Czarny Pot (III)</title>
 <link>http://moorhold.net/node/906</link>
 <description>&lt;p&gt;III&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;BRAMY RAJU&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;     Antresola pogrążona jest w ciemności. Wiatr wyje pomiędzy nagimi, obdrapanymi ścianami, poruszając walającymi się tu i ówdzie strzępami papieru, tektury i materiału. Ogromne telebimy okienne zioną nieprzeniknioną czernią. Gdzieniegdzie zepsute obwody strzelają iskrami.&lt;br /&gt;
     – Z pucharem w dłoni...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/906&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/906#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Tue, 25 Mar 2008 16:34:35 -0700</pubDate>
 <dc:creator>Pastor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">906 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Czarny Pot (II)</title>
 <link>http://moorhold.net/node/905</link>
 <description>&lt;p&gt;II&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;GODUNOW&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;     Klatka schodowa pogrążona była w ciemności. Szli gęsiego, czując na karku oddech drugiego. Szli tuż przy ścianie, bezszelestnie, jak widma. Na oślep. Prowadził Morris. Kolba Rugera Mini wbijała mu się w biodro. Pasek hełmu niemiłosiernie obcierał podbródek, łamał pokrywający go zarost.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/905&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/905#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Tue, 25 Mar 2008 16:28:22 -0700</pubDate>
 <dc:creator>Pastor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">905 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Czarny Pot (I)</title>
 <link>http://moorhold.net/node/904</link>
 <description>&lt;p&gt;I&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;KORYTARZE&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;    – Maxwell.&lt;br /&gt;
     – Panie pułkowniku?&lt;br /&gt;
     – Słyszycie to, Maxwell?&lt;br /&gt;
     Zgrzyt.&lt;br /&gt;
     – To winda, panie pułkowniku. Ruszyła.&lt;br /&gt;
     – Otóż to. Zachować milczenie.&lt;br /&gt;
     Cisza.&lt;br /&gt;
     Kolejny zgrzyt, gdzieś poniżej.&lt;br /&gt;
     – Chyba się otworzyła, panie pułkowniku. Stoi na siódmym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/904&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/904#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Tue, 25 Mar 2008 16:25:09 -0700</pubDate>
 <dc:creator>Pastor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">904 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Łowca nie ucieka</title>
 <link>http://moorhold.net/node/782</link>
 <description>&lt;p&gt;….&lt;br /&gt;
SPRAWNOŚĆ………. 43,17%&lt;br /&gt;
MOBILNOŚĆ………...47,92%&lt;br /&gt;
SENSORY…………….33,01%&lt;br /&gt;
TEMPERATURA…….121,8%&lt;br /&gt;
………….&lt;br /&gt;
……..&lt;br /&gt;
….&lt;br /&gt;
&amp;gt;&amp;gt;SZACOWANIE ZAGROŻENIA……..W TOKU……&lt;br /&gt;
…………&lt;br /&gt;
……..&lt;br /&gt;
….&lt;br /&gt;
WYNIK………………ODWRÓT&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/782&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/782#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 16:12:10 -0800</pubDate>
 <dc:creator>Trip</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">782 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Kulka</title>
 <link>http://moorhold.net/node/781</link>
 <description>&lt;p&gt;Szary poranek wschodził powoli nad małą mieściną. Poranek, jakich wiele: pochmurnie i wietrznie. Miasteczko, w którym rzecz się działa, niczym nie wyróżnia się od tysięcy innych w stanach zjednoczonych. I tylko jedna rzecz – niepozorna metalowa kulka czyniła go wyjątkowym. Niepowtarzalnym. Kulka – chromowa – odbijała leniwie światło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/781&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/781#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 16:02:47 -0800</pubDate>
 <dc:creator>Hex</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">781 at http://moorhold.net</guid>
</item>
<item>
 <title>Millestown</title>
 <link>http://moorhold.net/node/678</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;I.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
- Gazu. Gazu. - Jackomo straszliwie piszczał mi wprost do ucha. Krwawił a co gorsza krwawił na moją nową kurtkę. Najchętniej otworzyłbym drzwi i wywalił skurczybyka bez zwalniania, ale teraz nie było czasu na zabawy. No i H&amp;amp;K Jackoma mógł się jeszcze przydać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://moorhold.net/node/678&quot;&gt;czytaj dalej&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <comments>http://moorhold.net/node/678#comments</comments>
 <category domain="http://moorhold.net/taxonomy/term/40">Opowiadania</category>
 <pubDate>Sun, 18 Dec 2005 00:00:00 -0800</pubDate>
 <dc:creator>tomakon</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">678 at http://moorhold.net</guid>
</item>
</channel>
</rss>
